Wino klubowe
Dzisiaj, w związku z pewnymi trudnościami z zakupem dobrego rodańskiego Syrah, zdecydowaliśmy się na austalijczyka i sycylijczyka. A były to:
Shiraz Margaret River Evans & Tate 2001
Mocne wino o wysokiej zawartości alkoholu (14,5%) podobne w stylu do Gnangary tego samego producenta (zobacz ponizej), ale stanowiący kolejny, wyższy poziom doznaniowy. Jest to wino głębokie i długie przypominające jesienne akcenty: słodkie zapachy wanilii, wiśni, opadłych liści komponują się ze smakiem konfitur i powideł robionych przez babcię jesienną porą... Ocena: 87 (cieszy nas fakt że jak się okazało, taką samą ocenę otrzymało od WS :) )
Planeta Syrah 2002
Ciemne, niezbyt klarowne wino. Wyraźnie wyczuwalne suszone owoce (rodzynki, morele) oraz dymna, słodka, beczkowa i korzenna nuta. Pikantne, długie i bardzo dobrze zrównowazone. Można się przy nim zadumać... Ocena: 89
Pozostałe wina
Podsumowując nasza dzisiejszą degustację uznaliśmy, że Syrah, czy Shiraz, to bardzo obiecująca odmiana i chociaż jeszcze nie tak popularna na naszych stołach, to warta tego aby to się zmieniło.