Wino klubowe
Chateauneuf du Pape La Bernardine dużego i znanego producenta – M. Chapoutier.
Chateauneuf du Pape to francuska apelacja w południowej części Rodanu nieopodal Awinionu – XIVwiecznej siedziby papieży. Do rozwoju tutejszych winnic przyczynił się szczególnie winiarski pasjonat - papież Jan XXII. Na wzgórzach otaczających winnice, górują ruiny papieskiego pałacu letniego, któremu apelacja i wino zawdzięczają swoją nazwę „Chateauneuf du Pape”. Początkowo wina z tego regionu nazywano „winami z Awinionu”, a dzisiejsza nazwa utrwaliła się w XIX wieku.
Apelacja dopuszcza uprawę 13 odmian, z których może składać się wino Chateauneuf du Pape. Każdy winiarz ma dowolność twórczą w ilości poszczególnych odmian wykorzystywanych do produkcji tego wina.
Chateauneuf du Pape La Bernardine, 2003
Co ciekawe, inaczej niż większość win Chateauneuf du Pape, do produkcji
tego wina używa się tylko jednego szczepu – Grenache. W uprawie stosowane są
metody biodynamiczne, ogranicza się również znacznie wydajność z krzaka. Fermentacja
przebiega w wielkich betonowych kadziach pokrytych żywicą aby zachować owocowe aromaty
wina i zapobiec utlenieniu. Wino leżakuje następnie w dębowych beczkach przez okres
12 miesięcy.
Degustacja:
Jasnoczerwone, lekko ceglaste; mało intensywny zapach, wyczuwalny alkohol; w smaku nutka słodyczy, wanilii, czarnych owoców, jagód, przypraw, delikatnie pikantne, lekkie, gładkie taniny, mimo wyczuwalnego wysokiego poziomu alkoholu wino nie jest ciężkie. Wino dobre, ale nic ponadto. Ocena: 83
Pozostałe wina
Podsumowanie
Główne wino klubowe Chateauneuf du Pape La Bernardine, trochę rozczarowało. Trudno będzie kiedyś do niego wrócić, przy dość wysokiej cenie. Być może właśnie jest to odpowiedz na pytanie dlaczego rzadko spotyka się wina w 100% z Grenache… Miłym zaskoczeniem natomiast było „proste” Vin de Pays - Les Jamelles, potwierdzające tylko tezę, że na tych teoretycznie niższych poziomach jakościowych, mogą powstawać piękne wina i tak naprawdę o jakości wina decyduje winiarz a nie literki np. AOC.